LogopediaWysokie technologie

Telewizja w tle negatywnie wpływa na zabawę, sen i rozwój dziecka

Telewizja w tle negatywnie wpływa na zabawę, sen i rozwój dziecka
Telewizja w tle negatywnie wpływa na zabawę, sen i rozwój dziecka

Od lat prowadzone są badania, które wskazują, że duża ekspozycja na ekrany (telewizor, smartfon, tablet) wpływa negatywnie na rozwój niemowląt i małych dzieci. Z najnowszych badań wynika, że „telewizja w tle” również niekorzystnie wpływa na rozwój dziecka, a zwłaszcza na funkcje poznawcze, rozwój języka, zachowanie i zabawę.   

W wielu domach niemowlęta, a także kilkuletnie dzieci narażone są na kilka godzin telewizji w tle dziennie. Bez niego nie wyobrażamy sobie spędzenia wolnego czasu. Telewizor włączony jest codziennie niemalże od wczesnego ranka do późnego wieczoru, bez względu na to czy ktoś siedzi przed ekranem i faktycznie ogląda jakiś program czy też nie.

Obecnie telewizja często jest niejako konkurencją zarówno dla tradycyjnych zabawek, które stają się dla dziecka mniej atrakcyjne, jak i dla życia rodzinnego, co przekłada się na pogorszenie stosunków z członkami rodziny ze względu na spędzanie mniejszej ilości czasu. Dziecko, które poznaje świat poprzez nowoczesne technologie ma również mniejszą potrzebę obcowania z innymi ludźmi, ponieważ świat wirtualny wydaje się być dla niego wiele bardziej atrakcyjny.

Z każdym rokiem dostęp dzieci do urządzeń multimedialnych jest coraz większy. Z badań wynika, że większość dzieci około 2. roku życia regularnie ogląda telewizję, a niemowlęta poniżej 1. roku życia spędzają przed ekranem niemalże godzinę dziennie[4].

Badania, które zostały przeprowadzone na Uniwersytecie Georgetown wykazały, że dzieci w wieku poniżej 24. ms. ż. są narażone średnio na 5,5 godziny telewizji w tle dziennie[3]. Wyniki te są niesamowicie wysokie i dane te są niepokojące, ponieważ biorąc pod uwagę fakt, że dzieci kilkuletnie oglądają bezpośrednio telewizję nawet około godziny dziennie, a dodatkowo poddane są ekspozycji pośredniej na telewizję w tle, to w rzeczywistości narażone są na więcej negatywnych oddziaływań.

Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca całkowitą rezygnację z korzystania z technologii cyfrowej przez dzieci poniżej 2. roku życia, ponieważ dzieci w tym wieku potrzebują kontaktu z drugim człowiekiem, dzięki któremu będą mogły rozwijać swoje umiejętności poznawcze, motoryczne, językowe i społeczno-emocjonalne[1].


Pewnie wielu z Was kojarzy sytuację, gdy mówi coś do dziecka, podczas gdy ono korzysta z wysokich technologii, ale ono nie reaguje, tak jakby nie słyszało. Nie reaguje na swoje imię, nie reaguje na wydawane przez rodzica polecenie. Siedzi jak zaczarowane. Dlaczego tak się dzieje? Dziecko słyszy wówczas mowę dorosłych tylko pozornie, ale nie przetwarza jej w wyższych strukturach układu nerwowego. Gdy dziecko przebywa w pomieszczeniu, w którym włączona jest muzyka lub telewizor słyszy mowę jako dźwięk, natomiast nie słucha jej jako przekaźnika znaczeń. Mózg dziecka uczy się ignorować te dźwięki, tak jak mózg dorosłego, przyzwyczaja się na przykład do dźwięku tykającego zegara i pewnym czasie traktuje go jako coś mało istotnego „wyłączając” się na takie odgłosy.


Telewizor w tle a zabawa

Często włączony jest telewizor, w tym samym czasie, gdy dziecko bawi się w salonie, a rodzic na przykład przygotowuje posiłek i jednym uchem słucha tego o czym mowa jest w programie telewizyjnym.

Zabawa jest niesamowicie ważnym elementem wpływającym na rozwój poznawczy i społeczny dziecka, a telewizja w tle zakłóca dziecku zabawę, obniża poziom koncentracji i odciąga uwagę od zabawy[3].

Telewizor w tle a rozwój mowy

Naukowcy na Uniwersytecie Massachusetts przeprowadzili badania, które wskazują, że dzieci, które poddane są ekspozycji pośredniej, czyli gdy telewizor jest włączony w tle, rzadziej wchodziły w interakcje z rodzicami. Jeśli telewizor jest włączony w tle, to wówczas dziecko słyszy głośne dźwięki, które przyciągają jego uwagę, a tym samym odciągają uwagę od na przykład zabawy czy interakcji z drugą osobą. Badania wskazują, że w domach, w których przez dłuższy czas włączony jest telewizor obserwuje się mniejszą aktywność werbalną rodziców względem dziecka. Telewizja w tle powoduje, że rodzice są mniej zaangażowani w zabawę z dzieckiem i wypowiadają mniej słów do swoich dzieci, niż wtedy, gdy jest on wyłączony[3].

Pamiętajmy, że prawidłowy rozwój dziecka wymaga przede wszystkim kontaktów międzyludzkich.

Telewizja a sen

W pokojach dzieci nie powinno być telewizorów. Sypialnia jest miejscem wyciszenia się i odpoczynku. Jeśli dziecko ogląda przed snem telewizję, to może to wpłynąć na pogorszenie jakości snu i przebodźcowanie układu nerwowego. Co więcej, jeśli niemowlęta przebywają w pomieszczeniu, w którym włączony jest telewizor, to może to wpłynąć także na krótszy sen dziecka.

Podsmowując, telewizja w tle powoduje:

  • obniżony poziom uwagi podczas zabawy i mniejsza zdolność do samodzielnej zabawy
  • odciąganie uwagi dziecka od innych czynności (zabawa, nauka)
  • niższe jakościowo interakcje pomiędzy rodzicem a dzieckiem
  • zmniejszoną wydajność poznawczą dziecka
  • krótszy sen
  • słabszy rozwój językowy i poznawczy

Jeśli w pokoju włączony jest telewizor, a nikt go nie ogląda, to najlepiej go wyłączyć. Dzięki temu dziecku łatwiej będzie skupić się na innych czynnościach lub rozmowie.

Tutaj przeczytasz o tym ile czasu może spędzać dziecko przez telewizorem w ciągu dnia.


Bibliografia:

[1] Children and Media Tips from the American Academy of Pediatrics, 2018, www. pediatrics.aappublications.org (dostęp: 30 października 2021 r.)

[2] Deborah L. Linebarger, Rachel Barr, Matthew A. Lapierre, Jessica T. Piotrowski. Associations Between Parenting, Media Use, Cumulative Risk, and Childrenʼs Executive Functioning. Journal of Developmental & Behavioral Pediatrics, 2014; 35 (6): 367

[3] Schmidt, M. E., Pempek, T. A., Kirkorian, H. L., Lund, A. F., & Anderson, D. R. (2008). The effects of background television on the toy play behaviors of very young children. Child Development, 79, 1137–1151.

[4] Spitzer M., Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci, przeł. A. Lipiński, Wydawnictwo Dobra Literatura, Słupsk 2013.

2 komentarze

  1. A jeśli chodzi o radio? Fajnie by było czasem coś móc włączyć żeby mama nie zwariowała siedząc całymi dniami w domu 😅

Skomentuj artykuł

Paulina Mistal
Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Logopedia z audiologią o specjalności logopedia kliniczna na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Obecnie doktorantka na tymże uniwersytecie. Od 2018 roku sekretarz Polskiego Towarzystwa Logopedycznego Oddziału Lubelskiego. Uczestnik licznych konferencji naukowych zarówno jako prelegent, jak i słuchacz. Organizatorka wielu akcji społecznych mających na celu uświadamianie o wpływie wysokich technologii oraz produktów, które wpływają negatywnie na rozwój dzieci. Założycielka portalu Pani Logopedyczna. Na co dzień praktyk.