Logopedia

Brak gaworzenia u dziecka może świadczyć o niedosłuchu lub zaburzeniach ze spektrum autyzmu

Co to jest głużenie?

Głużenie pojawia się około 2.-3. miesiąca życia i podobnie jak płacz, jest to odruch bezwarunkowy. Głużenie to nieświadome wybrzmiewanie dźwięków, któremu współtowarzyszą ruchy całego ciała. Dziecko w chwilach dobrego samopoczucia wydaje przypadkowe dźwięki i tym samym w nieświadomy sposób odbywa trening narządów mowy.

Jakie dźwięki wydaje dziecko podczas głużenia?

Głużenie to wydawanie przez dziecko dźwięków początkowo samogłoskowych podobnych do [o, a, y, e, u], a później przeważnie gardłowych i tylnojęzylowych, ponieważ jest to związane z leżącą pozycją dziecka np. [aaa, ooo, ghhh, age, agu]. Głużą wszystkie dzieci, także niesłyszące. Około 5. miesiąca życia głużenie przeradza się w zabawy głosowe, czyli gaworzenie, które odbywa się pod kontrolą słuchową.

Co to jest gaworzenie?

Gaworzenie pojawia się około 5.-6. miesiąca życia i jest odruchem warunkowym, polegającym na świadomym wydawaniu dźwięków. Gaworzenie przebiega pod kontrolą słuchu i jest bardzo ważnym etapem rozwojowym..

Jakie dźwięki wydaje dziecko podczas gaworzenia?

Dźwięki gaworzenia przypominają sylaby, ponieważ mają budowę CV (spółgłoska-samogłoska) np. [babababa, mamamama] Około 10. miesiąca życia pojawia się gaworzenie zróżnicowane np. CVCV…CVC [tibidabudib]. Czasami dziecko wypowiada krótkie ciągi sylabowe, które mogłoby się wydawać, że brzmią bardzo podobnie jak słowo „baba” czy „mama”, na które tak bardzo wszyscy czekają. Jednak na tym etapie nie należy traktować takich prób jako celowego posługiwania się słowami. Zazwyczaj dopiero około 12. miesiąca życia pojawiają się pierwsze wyrazy, któe przeważnie zbudowane są z dźwięków występujących w gaworzeniu [2].

Rozwój mowy a rozwój psychoruchowy

Wielu badaczy uważa, że momenty przełomowe w rozwoju mowy odpowiadają pewnym osiągnięciom w rozwoju psychoruchowym np. fazie głużenia odpowiada umiejętność unoszenia głowy, gaworzenie łączone jest z umiejętnością siadania i czworakowania, a wypowiadanie przez dziecko pierwszych słów z umiejętnością stawiania pierwszych kroków [1].

Dlaczego gaworzenie jest tak ważne?

Gaworzenie jest bardzo ważnym etapem stanowiącym podwaliny do kształtowania się dalszego rozwoju mowy dziecka. Gaworzenie jest swego rodzaju efektem eksperymentów związanych z uruchomieniem narządów mowy. Stanowi trening dla narządów mowy, ponieważ do tworzenia dźwięków konieczne jest zaangażowanie warg i języka. Dziecko wielokrotnie powtarza takie same dźwięki wytwarzane przez siebie lub przez otoczenie. Co więcej w ten sposób dziecko ćwiczy słuch fonemowy, a także oddech i intonację.

Kiedy brak gaworzenia powinien zaniepokoić?

Maksymalna granica, kiedy powinno pojawić się gaworzenie to 10. miesiąc życia. Jeśli do tego czasu dziecko nie zacznie gaworzyć, to konieczna jest konsultacja logopedyczna i podjęcie działań w ramach wczesnej interwencji logopedycznej oraz programowanie etapu gaworzenia poprzez działania terapeutyczne. Wczesne etapy rozwoju językowego mogą być programowane między innymi poprzez zastosowanie technik z metody werbo-tonalnej [2].

Rola dorosłego w gaworzeniu

Osoby dorosłe – rodzice i opiekunowie, pełnią niezwykle ważną rolę w gaworzeniu dziecka. Gaworzenie to naprzemienne wydawanie dźwięków, to pierwszy dialog wokaliczny dziecko-dorosły-dziecko-dorosły.

Dlaczego gaworzenie bywa diagnostyczne?

Czasami obserwuje się indywidualne różnice w zakresie rozpoczęcia gaworzenia, jednak często bywa ono diagnostyczne. Dlaczego? Otóż brak gaworzenia może świadczyć o kłopotach ze słuchem. Jeśli niemowlę nie słyszy, to nie mówi. Bardzo często obserwuje się, że gaworzenie nie występuje u dzieci z autyzmem lub jest znacznie opóźnione i bardzo ubogie. Co więcej, najnowsze badania wskazują, że niemowlęta, które spędzają czas przed telewizorem nie gaworzą lub gaworzą rzadziej [3][5].


Bibliografia:

  1. A. Banaszkiewicz, Rozwój sprawności językowych w ontogenezie [w:] Surdologopedia.
  2. A. Lorenc, Programowanie wczesnych etapów rozwoju językowego [w:] Wczesna interwencja logopedyczna, 2016.
  3. B. Wołosiuk, Zaburzenia mowy a trudności w czytaniu i pisaniu [w:] Rozprawy społeczne Tom 12, 2018.
  4. D. Pluta-Wojciechowska,Dyslalia obwodowa. Diagnoza i terapia wybranych form zaburzeń, 2017.
  5. J. Cieszyńska-Rożek, Wpływ wysokich technologii na rozwój poznawczy dzieci w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym.

4 komentarze

    1. Nikt, kto nie widzi dziecka, nie powie, czy to autyzm. Dziecko trzeba po prostu zdiagnozować. Oprócz wizyty u logopedy należy odwiedzić psychologa dziecięcego i zbadać rozwój dziecka.

    2. Należy sprawdzić czy dziecko słyszy, następnie czy aparat mowy jest sprawny – jeśli tu wszystko jest ok, to czy dziecko komunikuje się w sposób niewerbalny? Czy dziecko nie mówi w ogóle? W jaki sposób komunikuje swoje potrzeby? Czy poza rozwojem mowy werbalnej coś jeszcze Cię niepokoi? Czy maluszek próbuje nawiązywać relacje?

  1. Mamy podobny przypadek. Przed drugimi urodzinami zaczęliśmy szukac pomocy. Syn diagnozowany u laryngologa, neurologopedy, neurologa, fizjoterapeuty, psychologa, pedagoga. Wstępnie wykluczony autyzm, roziwja się harmonijnie, jedynie brak mowy. Po kilku miesiącach terapii logopedycznej są postępy. Wiec radzę jak najszybszą diagnozę logopedyczna i nie czekać na cud. I nie dać sobie wmówić, że dziecko ma jeszcze czas i jeszcze się rozgada

Skomentuj artykuł

Paulina Mistal
Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Logopedia z audiologią na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Obecnie doktorantka tymże uniwersytecie. Od 2018 roku sekretarz Polskiego Towarzystwa Logopedycznego Oddziału Lubelskiego. Uczestnik licznych konferencji naukowych zarówno jako prelegent, jak i słuchacz. Organizatorka wielu akcji społecznych mających na celu uświadamianie o wpływie wysokich technologii oraz produktów, które wpływają negatywnie na rozwój dzieci. Założycielka portalu Pani Logopedyczna. Na co dzień praktyk.